czas

Jaki jest najważniejszy dzień Twojego życia?

czyli o uważności w relacjach.

 

Spróbujmy postawić tytułowe pytanie jeszcze raz: Jaki JEST najważniejszy dzień Twojego życia? Odpowiedź na to pytanie jest prosta i właściwie można by je zadać również w taki sposób: Jaki JEST jedyny dzień Twojego życia? Rozumiecie? Nie pytamy o dzień, który był, ani o dzień, który będzie. Pytam o dzień, który jest, a taki dzień jest tylko jeden: dzisiaj.

 

Oczywiście możesz powiedzieć, że przecież w moim życiu były dni, które uważam za ważniejsze niż dzisiaj, albo że pewnie przyjdą dni, które będą ważniejsze niż dzisiaj. Niewykluczone, ale na nasze tytułowe pytanie nie możesz odpowiedzieć inaczej, ponieważ najzwyczajniej w świecie zadane jest w czasie teraźniejszym.

 

Dlaczego w ogóle o tym piszemy?

Piszemy o tym, żeby opowiedzieć Wam o czymś takim jak uważność, czyli życie tu i teraz, zwracanie uwagi na to co tu i teraz: na to czego doświadczasz, na wygody fotel na którym właśnie siedzisz i czytasz ten wpis (a może nie jest wygodny), na przyjemny posmak kawy, który czujesz w ustach, na ciemny kolor białych literek, które właśnie czytasz.

 

Bo czyż nie jest tak, że my uciekamy…

w przeszłość, wspomnienia, kiedyś żyło się lepiej… kiedyś młodzież była inna… kiedyś pralki się nie psuły; w przyszłość, marzenia, kiedyś to będę bogaty… kiedyś to będę miała więcej czasu…, kiedyś poznam księcia…, kiedyś mój szef nie będzie mnie denerwował; albo w ogóle uciekamy gdzieś w „co by było gdyby…” gdybym urodził się w XIX wieku, miała bogatego wujka, itp. itd. A tym czasem życie jest tylko tu i teraz. Wczoraj było, jutro będzie (z prawdopodobieństwem zbliżającym się do jeden).

 

I jak to się ma do naszych relacji

Jeśli uciekamy od tego co tu i teraz, to uciekamy od tego co mamy, może rodzić się rozgoryczenie, że moja żona jest niewystarczającą piękna, mąż jest niewystarczająco odpowiedzialny, dzieci niewystarczająco grzeczne, szef niewystarczająco wspierający, nawet ja sam niewystarczający(a) w jakimś tam wymiarze. Bycie tu i teraz pozwala nam na docenienie tego co mamy i co jeszcze ważniejsze…

 

Dostrzeżenie potrzeb ludzi wokół nas

Jak mamy je dostrzec, jeśli nie słuchamy, bo nasz umysł jest zajęty czymś innym. Jak mamy je dostrzec skoro myślimy o tym czego nam brakuje. Jak mamy je dostrzec skoro nie jesteśmy tu i teraz, tylko gdzieś indziej.

 

Czy życie tu i teraz jest odpowiedzialne?

Życie tu i teraz może nam się kojarzyć z korzystaniem z życia, używaniem: skoro liczy się tu i teraz, to po co się martwić tym co będzie jutro, carpe diem. Nie o takie bycie tu i teraz nam chodzi. Bycie tu i teraz nie wyklucza stawiania i dążenia do nawet wieloletnich celów. Postawienie sobie celu ma sens tylko i wyłącznie, jeśli przyszły wyobrażany stan rzeczy motywuje nas do tego, żeby działać tu i teraz. Jeśli chcesz na koniec miesiąca odebrać wypłatę to pracujesz tu i teraz. A jak ją odbierzesz i kupujesz coś najbliższym to ciesz się z tego co masz tu i teraz, a nie myśl o tym, że jutro znowu musisz iść do pracy.

 

Niektórzy utożsamiają źródła uważności w filozofiach wschodu, gdzie mistrzowie duchowi dążą do tego, żeby całkowicie zapanować nad swoimi myślami, ale zobaczmy, że takie bycie tu i teraz jest też bardzo chrześcijańskie, bo w każdym momencie podejmujesz decyzję, czy kochasz czy nie, nawet jeśli tą decyzję podejmujesz myśląc o wieczności.

Drukuj

One thought to “Jaki jest najważniejszy dzień Twojego życia?”

  1. zgadzam się z tym, ale na co dzień zapominam, np. dziś w pracy w świetlicy nie radziłam sobie z uczennicą.(piszczała,uciekała, dokuczala) Gdybym zapytała ją jak się czuje, co chce robić, powiedziala jej komplement może byłoby inaczej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *